„Spod zamarzniętych powiek”, czyli o świecie nie dla każdego
Kiedy myślę o górach, przed oczami mam Pieniny, Gorce albo Beskid Wyspowy. Kiedy kocham góry, kocham spacery, wysiłek, który ustępuje z każdym pięknym widokiem. Nic wyczynowego. Góry kończą się dla mnie mniej więcej tam, gdzie dla innych dopiero się zaczynają. Wysokie góry są dla mnie, jak mityczny Olimp. Niedostępne dla zwykłych śmiertelników. Na szczęście rąbka … Czytaj dalej „Spod zamarzniętych powiek”, czyli o świecie nie dla każdego
Skopiuj adres i wklej go w swoim WordPressie, aby osadzić
Skopiuj i wklej kod na swoją witrynę, aby osadzić element