To nie był mój miesiąc! Sierpień pod wozem i 4 plany na wrzesień.
Kiedy patrzę na wpis z sierpniowymi planami, to myślę sobie, że właściwie wszystko poszło całkiem nieźle. Większość planów została zrealizowana, spokojnie mogłabym powiedzieć, że ten miesiąc był udany. Ale nie był. Dlaczego? Ano dlatego, że życie to nie tylko lista celów do realizacji. To wiele rzeczy, ludzi, zdarzeń, na które nie mamy wpływu. I nie raz jest i będzie tak, że mimo zrealizowanych założeń i sumiennej pracy, coś będzie nie tak. Bo życie nie układa się pod nasze dyktando. Bo nie zawsze jest tylko dobrze. Ale nigdy nie jest też całkowicie źle. Dlatego jeżeli jesteście ciekawi, jak minął mi sierpień i co planuję na wrzesień, to zapraszam!