Paulina Świst „Prokurator”,czyli wątek erotyczny w środowisku prawników

„ Jeszcze żadna gwiazda nie eksplodowała z taką siłą na firmamencie polskiego kryminału” – przeczytamy na okładce. Czy rzeczywiście? Dziś na tapecie książka, o której różnie się mówi. Kryminał czy romans? Czy rzeczywiście pokazuje środowisko prawników od podszewki? Napisana przez młodą adwokat, występującą pod pseudonimem. Paulina Świst – „Prokurator”. (więcej…)

Czytaj dalejPaulina Świst „Prokurator”,czyli wątek erotyczny w środowisku prawników

Perć Akademików – Akademicka Perć. Na Babią Górę szlakiem żółtym ( dużo, dużo zdjęć)

Pierwszą letnią sobotę spędziliśmy na Babiej Górze.  Tego dnia obudziłam się niewyspana i jadąc w stronę Przełęczy Krowiarki gdzieś dudniło mi w głowię, że nie wiem czy mam siłę na całodzienny, wymagający spacer. Ale starałam się nie marudzić. Zostawiliśmy samochód na „krowiarkach” i szlakiem niebieskim poszliśmy w stronę schroniska na Markowych Szczawinach. Opisywałam Wam tę trasę w zeszłym roku. W tym czasie mniej więcej grupa zadecydowała, że na szczyt pójdziemy żółtym szlakiem. Przez tzw. Perć Akademików. Nigdy wcześniej nim nie szłam, z lekką obawą pomyślałam „czemu nie?” (więcej…)

Czytaj dalejPerć Akademików – Akademicka Perć. Na Babią Górę szlakiem żółtym ( dużo, dużo zdjęć)

5 rzeczy, które chcę zrobić tego lata

W tym tygodniu mogliśmy świętować pierwszy dzień lata! W piątek rano natomiast, kiedy zaspana szłam do sklepu po płatki owsiane, mijałam ubrane na galowo dzieciaki, co niechybnie oznacza, że zaczynają się wakacje. Od razu przypomniały mi się czasy podstawówki, kiedy zadowolona wracałam do domu ze świadectwem i książkową nagrodą za dobre wyniki w nauce.  Od progu witał mnie dziadek, który po wnikliwym obejrzeniu świadectwa uśmiechał się dumnie i z zadowoleniem otwierał portfel wręczając dodatkową nagrodę. A potem zabierał mnie do siebie. Czas spędzony na wakacjach u dziadków, to czas kolekcjonowania najbardziej beztroskich i wspaniałych wspomnień. Ale też ten czas, który pozostał już tylko wspomnieniem. (więcej…)

Czytaj dalej5 rzeczy, które chcę zrobić tego lata

Zapłata grzywny za kogoś. Zbiórka na zapłatę grzywny

Kara grzywny potrafi być czasami bardzo dolegliwa.  O ile większość ludzi jest w stanie przeboleć, chociaż niechętnie, stówkę czy dwie za przekroczenie prędkości to już grzywna w wysokości na przykład kilku czy kilkunastu tysięcy złotych potrafi zasiać prawdziwe spustoszenie w portfelu. Czasami też mamy do czynienia z osobami, które zostały skazane za grzywnę, w naszej ocenie niesłusznie. Aż chciałoby się im pomóc. Zapłacić za nich, zorganizować jakąś zbiórkę. Zanim podejmiemy krok w tym kierunku pamiętajmy, że zapłata grzywny za kogoś, może oznaczać, że sami popełnimy wykroczenie.

(więcej…)

Czytaj dalejZapłata grzywny za kogoś. Zbiórka na zapłatę grzywny

Kiedy można odebrać zwierzę właścicielowi?

Kiedy można odebrać zwierzę właścicielowi? Co zrobić, jeżeli ktoś z naszego otoczenia, znęca się nad zwierzęciem? Temat prawnej ochrony zwierząt przez niektórych traktowany jest po macoszemu. Często słyszę : po co to całe zamieszanie, zwierzę to nie człowiek! Piszę do Was, patrząc na moją kotkę zaplątaną w plastikową reklamówkę. Przewieszoną ją ma dokładnie w połowie ciała i nie jest z tego powodu zadowolona. Próbowałam pomóc, ale zarobiłam dodatkową dziurę w ręce. Sytuacja, nie wygląda dla kota groźnie, więc odpuszczam. Sama się w to wplątałaś, sama się wyplączesz. Wybaczam jej wszystko – pogryzione dokumenty, podrapane meble, ręce i okazjonalnie twarz, jedzenie znikające z talerza,  styczniową wizytę na pogotowiu i to, że w dokumentacji medycznej mam wpisane „ pogryzienie przez własnego kota”. Wybaczyłam nawet to,  że jej zdjęcia na Instagramie są bardziej popularne niż moje. Na co dzień staram się unikać radykalnej postawy w jakiejkolwiek materii, ale są takie zagadnienia, gdzie jest to szczególnie trudne. Rozumiem, że nie każdy ma ochotę jeść ze swoim pupilem z jednej miski, ale chyba nigdy nie zrozumiem tego, jak można się znęcać nad zwierzętami. (więcej…)

Czytaj dalejKiedy można odebrać zwierzę właścicielowi?

Kary za unikanie szczepienia dziecka

Masz na ramieniu jedną albo dwie dziury, wyglądające jak blizny po przypaleniu papierosem? Pamiętasz te emocje związane ze strzykawką, igłą a potem porównywaniem odczynu poszczepiennego na poszczególnych klasowych ramionach? Kto miał większy ten był kozak.  Ale szczepienia były wtedy rzeczą jakkolwiek nieprzyjemną to oczywistą. Każdy musiał przez to przejść. Ostatnio wokół tematu obowiązkowych szczepień pojawia się coraz więcej kontrowersji. Rodzice coraz częściej nie godzą się na szczepienie swoich dzieci. Jedna z czytelniczek zainspirowała mnie do tego, żeby poruszyć ten temat na blogu. Jakie są kary za unikanie szczepienia dziecka?

(więcej…)

Czytaj dalejKary za unikanie szczepienia dziecka