2018 – Mój pozytywny rok na zdjęciach
Robisz co roku podsumowanie tego, co się wydarzyło przez ostatnie dwanaście miesięcy? Ja tak. Robię sobie rachunek sumienia, bilans zysków i strat, analizę tego, co mogłam zrobić lepiej. To bardzo mi pomaga. Ale od niedawna mam jeszcze jedną okołonoworoczną tradycję. Kiedy już podsumuję mijający rok, to niezależnie od tego, jaki trudny i nieprzyjemny by on nie był, staram się, żeby zostały ze mną te najlepsze wspomnienia. Dlatego tworzę mój pozytywny rok na zdjęciach. Żeby skupić się na wspaniałych momentach. Zachęcam do tego również Ciebie!