Urodzinowe podsumowanie maja

Maj zawsze był jednym z moich ulubionych miesięcy. Nadal tak jest. Kojarzy mi się z kwintesencją wiosny w pełni. Pierwszymi upałami i wiosennymi burzami, pachnącym bzem, długimi dniami i wyczekiwaniem na sezon truskawkowy. W tym roku jednak to był dla mnie wyjątkowy miesiąc. Intensywny. Pełen wrażeń. Na szczęście zdążyłam się już nauczyć tego, że intensywny niekoniecznie musi oznaczać pracowity. Że poza codziennymi obowiązkami jest tyle rzeczy do zobaczenia, poczucia, doświadczenia. Ciągle dopracowuję mój, jak to się ostatnio ładnie mówi, work-life balance. Maj mogę zaliczyć pod tym względem do udanych.

(więcej…)

Czytaj dalejUrodzinowe podsumowanie maja

Kim jest ławnik? Kto może zostać ławnikiem?

Wymiar sprawiedliwości i świat okołosądowy kojarzy się często ze światem należącym do prawników albo do ludzi, którzy popadli w tarapaty, ze światem z którym zwykły śmiertelnik, porządny obywatel woli nie mieć nic wspólnego. Ta rzeczywistość często kojarzy się  z potencjalnymi kłopotami.  W końcu do sądu idziemy, kiedy mamy jakiś problem. Jesteśmy o coś podejrzani, rozwodzimy się , walczymy o alimenty, albo dochodzimy pieniędzy od nieuczciwego kontrahenta. Często nie wiemy jak zachować się w sądzie, denerwujemy się tym, co nas tam może spotkać. A czy człowiek spoza prawniczego kręgu może uczestniczyć w wymiarze sprawiedliwości, chodzić do sądu nie po to, żeby zajmować się własnymi problemami, ale po to, żeby orzekać? Czy wiecie o tym, kim jest ławnik? (więcej…)

Czytaj dalejKim jest ławnik? Kto może zostać ławnikiem?

Czy można jeździć konno po drodze?

Przychodzę dziś do Was z kolejną ciekawostką prawną.  Tym razem znów z serii prawo dla posiadaczy i miłośników zwierząt. Może przydać się zarówno tym, którzy jeżdżą konno, jak i czekającym na księcia ( a może i księżniczkę?) na białym koniu. Czy można jeździć konno po drodze? Ot tak sobie, wierzchem, na luzie? Przepisy prawa o ruchu drogowym przewidziały taką ewentualność. Po raz kolejny napiszę więc, prawo jest wszędzie. (więcej…)

Czytaj dalejCzy można jeździć konno po drodze?

Dzień godzina po godzinie, wyzwanie hour by hour

Pomysł na to, żeby udokumentować jeden dzień ze swojego życia, godzina po godzinie spodobał mi się od razu, jak tylko o nim przeczytałam. Odpowiedzialne za całe zamieszanie są dwie Kasie. Kasia z bloga Worqshop i Kasia z bloga Antilight. Pamiętam, że zeszłoroczną edycję wyzwania śledziłam z dużym zainteresowaniem.  Wtedy nie miałam jeszcze bloga, a moja praca wyglądała zupełnie inaczej niż dzisiaj. To niesamowite jak wiele można zmienić przez dwanaście miesięcy. Dlatego wczoraj chwyciłam za aparat i telefon i dokumentowałam dzień godzina po godzinie. Chciałabym w przyszłym roku powtórzyć całą zabawę, żeby móc porównać zachodzące zmiany. A tymczasem wszystkich chętnych zapraszam do mojej małej codziennej rzeczywistości. (więcej…)

Czytaj dalejDzień godzina po godzinie, wyzwanie hour by hour

Zawarcie małżeństwa przez pełnomocnika.

Ślub to dla niektórych najważniejszy dzień w życiu.  Pewnie każdy wyobraża  go sobie inaczej, u niektórych pojawia się biała suknia i welon, inni wolą nietypowe kreacje, jedni  przed sobą stawiają księdza inni przedstawiciela urzędu stanu cywilnego. Niektórym marzy się impreza na pięćset osób, inni najchętniej zaprosiliby tylko najbliższych. To co pojawia się w znakomitej większości ślubnych marzeń, to ukochana osoba stojąca obok nas. Ale czy można inaczej? Czy zamiast ukochanego może ślubować nam jego pełnomocnik? Czy możliwe jest zawarcie małżeństwa przez pełnomocnika? (więcej…)

Czytaj dalejZawarcie małżeństwa przez pełnomocnika.

Kwietniowe podsumowania w pierwszym tygodniu maja

Maj zdecydowanie należał zawsze do moich ulubionych miesięcy w roku. Kojarzył mi się z kwintesencją wiosny, nawet jeżeli grzmiało, lało i mroziło. Mam nadzieję, że kwietniowe śniegi były już ostatnim przejawem zimy w tym roku. Miesiąc zaczął się wyjątkowo dobrze, a zapowiada się bardzo interesująco. Nauczyłam się już, że interesująco nie oznacza łatwo, dlatego z ochotą szykuję się na nowe wyzwania . (więcej…)

Czytaj dalejKwietniowe podsumowania w pierwszym tygodniu maja

Gorc Troszacki od polany Trusiówka szlakiem niebieskim i zielonym

Długi majowy weekend dobiega końca, ale to wciąż dopiero początek sezonu na przyjemne spacery w górach. Po kapryśnej wiośnie, liczę w duchu na ciepłe lato i łaskawą jesień. A po kwietniowej wizycie na zaśnieżonej Mogielicy, nabrałam ochoty również na wycieczki zimą. Mam nadzieję, spróbować w tym roku. Jeżeli zastanawiasz się nad tym jak zagospodarować czas wolny- polecam góry. Nawet jeżeli nie uważasz siebie za osobę o żelaznej kondycji. My w długi majowy weekend swój kawałek nieba znaleźliśmy w Gorcach, odwiedzając Gorc Troszacki. (więcej…)

Czytaj dalejGorc Troszacki od polany Trusiówka szlakiem niebieskim i zielonym

Czy muszę płacić „podatek” od psa? Czyli opłata od posiadania psa.

Dziś kolejna porcja przepisów dla posiadaczy zwierząt. Chcesz mieć psa i zastanawiasz się jakie są koszty jego utrzymania? Wiadomo trzeba kupić karmę, jakieś akcesoria, opłacić wizyty u weterynarza. Co jeszcze? Wiele osób słyszało o czymś takim jak podatek od psa, ale nie wiedzą co to jest i czy to w ogóle prawda. Co robić i ile to kosztuje? Sprawdź czy w Twojej miejscowości obowiązuje opłata od posiadania psa. (więcej…)

Czytaj dalejCzy muszę płacić „podatek” od psa? Czyli opłata od posiadania psa.

Przestałam obawiać się długich weekendów, czyli dwa ostatnie tygodnie kwietnia

W poświątecznej zawierusze nie pojawiło się na blogu małe podsumowanie poprzedniego tygodnia. Ale to nie oznacza, że niewiele się działo od 14 kwietnia, czyli od czasu, kiedy pojawił się ostatni końcowotygodniowy wpis. Minione dwa tygodnie to był dla mnie ciekawy czas. Starałam się maksymalnie wykorzystywać dostępne możliwości i środki i do nich dostosowywać moje chęci i zamiary. (więcej…)

Czytaj dalejPrzestałam obawiać się długich weekendów, czyli dwa ostatnie tygodnie kwietnia