„Spod zamarzniętych powiek”, czyli o świecie nie dla każdego

Kiedy myślę o górach, przed oczami mam Pieniny, Gorce albo Beskid Wyspowy. Kiedy kocham góry, kocham spacery, wysiłek, który ustępuje z każdym pięknym widokiem.  Nic wyczynowego. Góry kończą się dla mnie mniej więcej tam, gdzie dla innych dopiero się zaczynają. Wysokie góry są dla mnie, jak mityczny Olimp. Niedostępne dla zwykłych śmiertelników. Na szczęście rąbka tajemnicy uchylają nam ci niezwykli. Jak wygląda świat spod zamarzniętych powiek ? (więcej…)

Czytaj dalej„Spod zamarzniętych powiek”, czyli o świecie nie dla każdego

La Salette – spacer po francuskich Alpach.

Pora na trzecią część moich wrażeń z sierpniowego wyjazdu. Pokazywałam Mediolan, Mesero i Magentę, później Monako i Niceę. Wszystkie te miejsca wywarły na mnie duże wrażenie, ale dzisiaj wpis o najjaśniejszym punkcie całej wyprawy. O miejscu, o którym niektórzy mogliby powiedzieć, że przecież nic tam nie ma, ale dla mnie był to zdecydowanie najprzyjemniejszy i najlepiej przeze mnie zapamiętany punkt całej wycieczki. Do tej pory na wspomnienie La Salette i naszego spaceru po francuskich Alpach robi mi się ciepło na serduchu. (więcej…)

Czytaj dalejLa Salette – spacer po francuskich Alpach.

Czy kierowca może rozmawiać przez telefon stojąc na czerwonym świetle?

Gdybym miała strzelać, obstawiałabym, że przepisy ruchu drogowego, to jedne z najczęściej łamanych u nas przepisów.  Mandaty za wykroczenia drogowe sypią się codziennie, a ja odnoszę wrażenie, że i tak większość drogowych wykroczeń zostaje niewykryta.  Na co dzień staram się jeździć przepisowo  i jak tak śmigam sobie pięćdziesiątką po mieście, to czuje się jak zawalidroga. Jeżeli w trakcie jazdy zadzwoni telefon, to korzystam z trybu głośnika – właściwie  nie tylko ze względu na przepisy- uważam, że tak jest nie tylko bezpieczniej, ale i wygodniej.  A czy kierowca może rozmawiać przez telefon stojąc na czerwonym świetle, bez zestawu głośnomówiącego, trzymając telefon w ręce? (więcej…)

Czytaj dalejCzy kierowca może rozmawiać przez telefon stojąc na czerwonym świetle?

Jak radzić sobie ze stresem?Moje sposoby na stres!

Kto nie zna tego uczucia? Niepokój, przyspieszony oddech, nieprzyjemne uczucie w brzuchu, pulsująca głowa, czasem uczucie jakby ktoś poraził nas prądem? A na dłuższą metę problemy ze snem, problemy z odpoczynkiem. Stres od czasu do czasu towarzyszy każdemu. Ja na co dzień staram się go unikać, nie chcę prowadzić stresującego trybu życia. Wolę żyć wolniej, na mniejszych obrotach. Ale dobrze pamiętam to uczucie, przed trudnym albo przełomowym egzaminem, przed trudną rozmową, albo ważną rozprawą w sądzie, która nie wiadomo jak pójdzie. Jak radzić sobie ze stresem w takiej sytuacji?

(więcej…)

Czytaj dalejJak radzić sobie ze stresem?Moje sposoby na stres!

Obowiązki osób przebywających w górach, czyli prawo jest wszędzie!

Prawnik to nie zawód – to sposób patrzenia na świat. Nagle okazuje się, że nawet w góry nie można iść normalnie, żeby nie dostrzec tam regulacji prawnych, nakazów i zakazów. Ale teraz całkiem na poważnie – zawsze powtarzałam, że prawo jest wszędzie, również w górach. Jeżeli lubicie góry, chodzicie w góry, może będziecie mieli ochotę zapoznać się z ustawą o  bezpieczeństwie i ratownictwie w górach i na zorganizowanych terenach narciarskich. Jeżeli nie macie ochoty na czytanie całej ustawy, to zachęcam Was do zapoznania się z dzisiejszym wpisem o tym, jakie są obowiązki osób przebywających w górach. (więcej…)

Czytaj dalejObowiązki osób przebywających w górach, czyli prawo jest wszędzie!

Wąwóz Homole, Wysoka, Biała Woda, czyli wycieczka w Pieniny

Mój ulubiony sposób na spędzanie wolnego czasu? Wycieczka w góry! W górach dla mnie wszystko wygląda i smakuje lepiej. Zmęczenie daje przyjemność, upał nie przeszkadza, myśli płyną wolniej, wszystko bardziej cieszy. Tym razem wybraliśmy się w Pieniny, chociaż początkowo w planach mieliśmy Gorce. Pieniny to dla mnie góry szczególne. Tutaj przyjeżdżałam jako dziecko, później jako nastolatka. To takie „moje” miejsca i krajobrazy. Tym razem postawiliśmy na porządny, kilkunastokilometrowy spacer, z nie byle jakimi atrakcjami. Odwiedziliśmy Wąwóz Homole, a w drodze powrotnej Rezerwat Biała Woda, zahaczyliśmy również o najwyższy szczyt Pienin. Wysoka liczy sobie 1050m n.p.m, jest odrobinę wyższa od bardziej popularnych w tych rejonach Trzech Koron.

(więcej…)

Czytaj dalejWąwóz Homole, Wysoka, Biała Woda, czyli wycieczka w Pieniny