Jak przechodzić przez jezdnię zgodnie z przepisami?

Przechodzenie przez jezdnię to taka zwykła, codzienna czynność, do której absolutnie nie przywiązuje się większej uwagi. Ale czasem pojawiają się większe lub  mniejsze problemy. Chociażby ten, kiedy możemy przechodzić przez jezdnię, jeżeli w pobliżu nie ma pasów. Warto czasem wziąć do ręki prawo o ruchu drogowym i przypomnieć sobie jego regulacje. Żeby potem nie być zdziwionym niepotrzebnym mandatem. Dla tych, którzy nie przepadają za czytaniem ustaw, podrzucam małą pigułkę wiedzy dotyczącą tematu przechodzenia przez jezdnię.  (więcej…)

Czytaj dalejJak przechodzić przez jezdnię zgodnie z przepisami?

Listopada w tym roku nie było!

Mamy pierwszy grudnia! Ostatni miesiąc roku przywitał mnie resztkami wczorajszego śniegu. Nie jest tak przyjemny  w odbiorze, jak ten świeży, ale za to zza chmur przebiło się dzisiaj trochę słońca.  Grudzień to zawsze nowy etap. Z ciemnych miesięcy jesienno – depresyjnych wchodzimy w czas przedświątecznej zawieruchy, dekoracji, światełek. U mnie w tym roku jest inaczej. W tym roku okres jesienno-depresyjny został odwołany. (więcej…)

Czytaj dalejListopada w tym roku nie było!

„Spod zamarzniętych powiek”, czyli o świecie nie dla każdego

Kiedy myślę o górach, przed oczami mam Pieniny, Gorce albo Beskid Wyspowy. Kiedy kocham góry, kocham spacery, wysiłek, który ustępuje z każdym pięknym widokiem.  Nic wyczynowego. Góry kończą się dla mnie mniej więcej tam, gdzie dla innych dopiero się zaczynają. Wysokie góry są dla mnie, jak mityczny Olimp. Niedostępne dla zwykłych śmiertelników. Na szczęście rąbka tajemnicy uchylają nam ci niezwykli. Jak wygląda świat spod zamarzniętych powiek ? (więcej…)

Czytaj dalej„Spod zamarzniętych powiek”, czyli o świecie nie dla każdego

Castel Sant’Elia – urocze miasteczko

Macie takie miejsca na ziemi, które nie wiedzieć czemu chwytają Was za serca? Taka miłość od pierwszego wejrzenia, tylko, że to wejrzenie skierowane jest w stronę jakiegoś fragmentu krajobrazu, lipowej alei, mgły unoszącej się w dolinie? Taki miejsca na trwałe wrysowują się w pamięć, zostają i pomagają, kiedy przychodzi gorszy dzień. Mam kilka takich miejsc, a w tym roku spotkało mnie wielkie szczęście, bo do moich wspomnień dołączyły przynajmniej dwa nowe. O pierwszym Wam już wspominałam  i było to francuskie La Salette. Drugie to włoskie Castel Sant’Elia. (więcej…)

Czytaj dalejCastel Sant’Elia – urocze miasteczko

Zbrodnia a występek ! Czym się różnią?

Występek, zbrodnia, przestępstwo. Pojęcia powszechnie znane, często rozumiane intuicyjnie. Każdemu mniej więcej świta w głowie, że zbrodnia to poważne naruszenie porządku prawnego : ludobójstwo, szczególne okrucieństwo, czyn poważny i doniosły w skutkach. Występek, jakkolwiek również nie kojarzy się zbyt przyjemnie, to jednak intuicyjnie przyjmujemy, że jest to działanie lżejsze gatunkowo. Czym się różni występek od zbrodni? Dzisiaj wszystko uporządkujemy sobie tutaj na blogu. (więcej…)

Czytaj dalejZbrodnia a występek ! Czym się różnią?

Szczucie psem człowieka – co za to grozi?

Dziś kolejna ciekawostka dla właścicieli i posiadaczy psów. Klasyczne „zjeżdżaj, bo psem poszczuję” usłyszeć można coraz rzadziej. Powodów może być wiele. Pies coraz częściej traktowany jest jak przyjaciel domu, członek rodziny, a nie zwierzę obronne. Nie mniej jednak przypadki szczucia psem człowieka czasem ciągle jeszcze mają miejsce. Dlatego warto pamiętać, a w razie potrzeby przypominać innym, o tym, że szczucie psem człowieka jest wykroczeniem! (więcej…)

Czytaj dalejSzczucie psem człowieka – co za to grozi?

Październik za nami

Październik upłynął mi pod znakiem przeziębień, chwiejności pogodowej i układania sobie w głowie. Nie często w jednym miesiącu mamy okazję cieszyć się letnimi temperaturami, chodzić bez płaszcza i cieszyć się pięknym słońcem, a zaraz potem  oglądać pierwszy śnieg.  Dodatkowo mój październik upłynął mi pod znakiem zapachów : róży i cytrusów. Jeżeli jesteście ciekawi z czym jeszcze kojarzył mi się październik i jak prezentują się moje plany na listopad, to zapraszam do zapoznania się z tym wpisem!

(więcej…)

Czytaj dalejPaździernik za nami

Solura – Muzeum Kościuszki, urok i drobiazgi

W ostatni dzień naszej sierpniowo-wrześniowej pielgrzymki, na którą załapałam się przypadkiem, zawitaliśmy do szwajcarskiej Solury.  Solura (niem. Solothurn, fr. Soleure, ret. Soloturn, wł. Soletta) to miejscowość zupełnie nieprzypadkowa na naszej trasie, o czym zaraz Wam opowiem. Najpierw jednak, po pierwsze chciałam Wam przypomnieć, że na blogu znajdują się relacje z poprzednich części tej wycieczki ( z Północnych Włoch ( Mediolan, Lido di Jesolo, Magenta, Mesero), Monako i Nicei, La Salette i Paryża). Jeżeli jeszcze ich nie widzieliście, to serdecznie zapraszam. (więcej…)

Czytaj dalejSolura – Muzeum Kościuszki, urok i drobiazgi

10 faktów o… ustawie o ochronie zwierząt

W Internecie krążą rozmaite wpisy typu 10, 20 czy 50 faktów o mnie, a dziś u mnie 10 faktów o… ustawie o ochronie zwierząt. Dlaczego? Po pierwsze dlatego, że 25 października według kalendarza świąt nietypowych ( a także według Wikipedii) to dzień ustawy o ochronie zwierząt. A po drugie dlatego, że znów ostatnio głośno było w mediach o szczeniaku przywiązanym w lesie do drzewa i porzuconym, więc o prawach zwierząt przypominać, co jakiś czas, po prostu trzeba. (więcej…)

Czytaj dalej10 faktów o… ustawie o ochronie zwierząt