Co się u mnie ciekawego działo w styczniu?

Styczeń był dla mnie jak pstryknięcie palcami. Zaczął się z dużym impetem, nową energią, jak zawsze u mnie w nowym roku. A potem minął. Nie wiadomo kiedy. Nie, żeby nic się nie działo. Działo się, oj działo. I to chyba właśnie dlatego pierwszy miesiąc roku zniknął w mgnieniu oka.  Przeleciał szybko, ale nie przez palce. Jesteście ciekawi, co się u mnie działo w styczniu? Zapraszam! (więcej…)

Czytaj dalejCo się u mnie ciekawego działo w styczniu?

Gran Canaria w styczniu- 5 powodów dla których warto jechać na Gran Canarię

Zimowa aura zdecydowanie mi nie sprzyja. Zwłaszcza, kiedy za oknem jest szaro, ciemno, a w Krakowie brakuje powietrza.  Dlatego, kiedy opadają emocje związane ze świętami i nowym rokiem, fajnie jest urozmaicić sobie zimową rzeczywistość. To idealny czas na urlop w ciepłym i przyjemnym miejscu. Na naładowanie baterii, złapanie odrobiny słońca. Gran Canaria nadaje się do tego wręcz idealnie. Dlaczego? Zapraszam na 5 powodów, dla których warto pojechać na Gran Canarię. (więcej…)

Czytaj dalejGran Canaria w styczniu- 5 powodów dla których warto jechać na Gran Canarię

Odpowiedzialność za wypadek na stoku narciarskim

Dziś kolejny wpis dla miłośników sportów zimowych. Początek roku, ferie zimowe to czas, kiedy na stokach, jeżeli tylko pozwalają na to warunki, robi się naprawdę gęsto. Warto pamiętać o tym, że nawet na stoku narciarskim zobowiązani jesteśmy do przestrzegania przepisów! Pisałam o tym w odrębnym wpisie dotyczącym prawa dla narciarzy. Nagrałam również na ten temat krótką pogadankę na youtube. A dziś kwestia odpowiedzialności za wypadek na stoku. Odpowiedzialności zarówno cywilnej, jak i karnej. (więcej…)

Czytaj dalejOdpowiedzialność za wypadek na stoku narciarskim

Kanaryjskie Tu i Teraz

Styczeń od kilku lat jest dla mnie wyjątkowym miesiącem. W 2015 roku po raz pierwszy odwiedziłam w styczniu Wyspy Kanaryjskie ( Fuerteventurę i Lanzarote) i od tego czasu powoli tradycją staje się krótka przerwa od rzeczywistości, tutaj na wyspach, na początku roku. Dzisiejsze tu i teraz piszę do Was z Gran Canarii, ze słonecznego Playa del Ingles. I jest to dla mnie tu i teraz, niezwykle wyjątkowe. Jeżeli jesteście ciekawi co u mnie – zapraszam! (więcej…)

Czytaj dalejKanaryjskie Tu i Teraz

5 wspomnień z Rzymu

Jeżeli śledzicie mojego bloga na Facebooku bądź Instagramie,  to może pamiętacie jeszcze o tym, że w listopadzie, wyrwałam się na tydzień do Włoch. Pisałam na blogu o Castel Sant’Elia – miejscu, w którym nocowaliśmy, a na Youtubie jest playlista z vlogami z tamtego wyjazdu. Dziś chciałam podzielić się z Wami kilkoma moimi wspomnieniami z Rzymu. Podobnie jak przy wpisie o Paryżu – nie będę udawać, że znam to miasto od podszewki i że wiem, które miejsca spokojnie mogę polecić. Przewodników po Rzymie nie brakuje. Ale chciałabym podzielić się z Wami kilkoma wspomnieniami z tego miasta. Gotowi?

(więcej…)

Czytaj dalej5 wspomnień z Rzymu

Kasacja Remigiusza Mroza okiem prawniczki

Popularny autor, popularna pozycja, na którą w mojej bibliotece czeka się tygodniami. W tle prawniczy świat. Jak to możliwe, że jeszcze jej nie czytałam? Myślałam trzymając tę pozycję w rękach po raz pierwszy. „Kasacja” Remigiusza Mroza wzbudza spore zainteresowanie. Kiedy na Instastories dałam Wam znać, że ją czytam, dostałam całą masę wiadomości ( za które bardzo dziękuję!). Pomyślałam, że chyba jestem jedną z ostatnich osób w tym kraju, które nigdy żadnej książki Mroza nie czytały. Nadrobiłam. Jakie są moje wrażenia po przeczytaniu „Kasacji”?

(więcej…)

Czytaj dalejKasacja Remigiusza Mroza okiem prawniczki

Całkiem duże słowo na 2018r.

Znacie ideę jednego małego słowa, które przybieramy sobie po to, żeby towarzyszyło nam w nadchodzącym roku? Żeby wyznaczało kierunek naszych działań, przypominało o tym, co dla nas ważne. Żeby przyświecało nam na drodze do osiągnięcia celu, albo było światełkiem rozjaśniającym i rozgrzewającym codzienność. Idea jednego małego słowa zapoczątkowana została przez Ali Edwards, a dowiedziałam się o niej jakiś czas temu u Aliny z bloga DesignYourLife. (więcej…)

Czytaj dalejCałkiem duże słowo na 2018r.

2017-mój pozytywny rok na zdjęciach

Podsumowanie 2017 roku jest już za mną! To był dobry rok! Taki rok, za który jestem bardzo, bardzo wdzięczna. Wiele mnie nauczył, uzbroił w nowe pokłady cierpliwości, wysłał mnie (domatorkę!) w wiele pięknych miejsc. Przewróciłam swoje życia do góry nogami i okazało się, to była najlepsza decyzja, jaką podjęłam w ostatnim czasie. Krok w tył i wzięcie głębokiego oddechu pozwoliły mi na zastanowienie się nad tym, jak chciałabym, żeby wyglądało moje życie. I pozwoliły mi zrobić krok, a nawet kilka kroków w tym kierunku. Ale nie codziennie było idealnie. Były wzloty i upadki, sukcesy i porażki. Rachunek sumienia zrobiłam, wiem, co chcę poprawić, ale dziś, chciałabym kontynuować tradycję zapoczątkowaną rok temu. (więcej…)

Czytaj dalej2017-mój pozytywny rok na zdjęciach

Tu i teraz – Grudzień 2017

Z pewnością spotkaliście się już z serią postów Tu i Teraz. Zapoczątkowała ją Kasia z bloga Worqshop.pl, zachęcając również innych do zatrzymania się na chwilę w codziennej krzątaninie i zabieganiu. Tu i teraz, to takie przemyślenia z codzienności, z danego momentu w życiu. Bardzo lubię czytać te wpisy u moich ulubionych blogerek, więc pomyślałam, że może i ja spróbuję? Dajcie mi znać, czy chcecie wpisy z serii Tu i Teraz na blogu. Co dzieję się u mnie właśnie tu i teraz?

(więcej…)

Czytaj dalejTu i teraz – Grudzień 2017